Szybki obiad w azjatyckiej restauracji

Wielu z nas bardzo lubi azjatycką kuchnię. W wielu dużych miastach jest jakiś „Chińczyk” czy „Hindus”, do którego można wyskoczyć w trakcie lub po pracy i zjeść coś pysznego. To jedzenie ma to do siebie, że jest smaczne i pyszne, dzięki produktom na bazie których jest przygotowywane. Owszem to nie są smaki, które chcemy jeść codziennie ale raz na dwa tygodnie czy dziesięć dni z chęcią się wybierzemy. Azjatyckie bary, oczywiście te prowadzone przez prawdziwych Azjatów, są niezwykle ciekawe.

Już od wejścia pachnie niesamowitymi przyprawami i czasem nas nawet kręci w nosie. Często także widać zza kontuaru, jak kucharze przygotowują posiłki na wielkich patelniach. To ciekawy widok i potwierdzenie tego, że potrawy są świeże i szykowane na miejscu. Dlatego taki bar nadaje się na krótką wizytę nie zaś na randkę z ukochanym czy ukochaną. Raczej w azjatyckim barze nie będziemy mogli spokojnie porozmawiać i nie spędzimy tutaj romantycznego wieczoru.

Po takie doznania idźmy do włoskiej czy francuskiej restauracji.

www.kaukaz.edu.pl